Drogą przez tunel albo przez morze
W kwietniu 2018

Do napisania tego tekstu poczułam chęć, gdy zobaczyłam Afrykankę o dość mocnej budowie, dość młodą, zupełnie czarną, która z czułością nachylała się nad swoim maleństwem w wózku, dziecię nie miało więcej jak cztery miesiące. Pani czule szeptała do niego słowa po niemiecku, bo zdarzenie obserwowałam na piętrze niewielkiego centrum handlowo-rozrywkowo-uslugowego w pewnym szwabskim mieście (Szczęśliwa Szwabio, matko! Hoelderlin).
Widocznie tu znalazła swoją Ziemię Obiecaną, tu chce by jej dzieciątko żyło bezpiecznie i radośnie. I chce by mówiło językiem tej ziemi.

Izraelitom Bóg określił dokładnie Ziemię Obiecaną, współczesne ludy, ciemiężone przez tyranów same muszą szukać dla siebie ziem obiecanych, a ja wierzę, że czuwa nad nimi także Opatrzność.
Czarnoskóra brzemienna matka, być może śpiewała podobnie jak Konstanty Ildefons Gałczyński:

A ty mnie na wyspy szczęśliwe zawieź,
wiatrem łagodnym włosy jak kwiaty rozwiej, zacałuj,
ty mnie ukołysz i uśpij, snem muzykalnym zasyp, otumań,
we śnie na wyspach szczęśliwych nie przebudź ze snu. (…)


Br. Zbigniew Joskowski, franciszkanin z Kartuz tak pisze o Ziemi Obiecanej:

tylko wiatr przenosi
skrzydlate uczucia
za horyzont

pogoda na jutro
z rozchmurzoną twarzą
bo jesteś po prostu

tu Bóg stąpał boso
Ziemia Obiecana
jak wiersz konwaliowy


Temat podobny poruszał Adolfo Sanchez Vazquez, badzo ciekawy filozof, poeta. Urodzony w Hiszpanii, Po studiach filozoficznych na uniwersytecie w Madrycie, Vázquez wyemigrował do Meksyku w 1939 roku z tysiącami innych intelektualistów, naukowców i artystów po klęsce Republiki w hiszpańskiej wojnie domowej, w której uczestniczył jako redaktor centralnej publikacji Juventudes Socialistas Unificadas (JSU) "Ahora"(Teraz). Uchodzi za postępowego marksistę. Jest postacią złożoną, bo przy swoich marksistowskich zadurzeniach był zdecydowanym antynormatywistą. I to mnie pocieszyło, bo normatywiści budują porządek na hierachii. Coś w tym stylu, że starszy brat zawsze może walić po głowie młodszego, bez rewanżu. Trywializuję i to bardzo, wybaczcie, bo normatywiści są dość nudni. Piramida zależności i powinności. Piramida norm. Normatywista nie ucieknie ze swojego piekła.

Otóż Vazquez pisał wiersze – zbiór opublikował w 2005 r. Nie słyszałam o polskim tlumaczeniu. Kto w Polsce wydawałby meksykańskiego komunistę w 2005?

Pisał wiersze krótkie i treściwe:
(Tłumaczenie moje)

Przeżyć

Najsilniejszy
Najsprytniejszy
Nie zawsze przeżyje

Ten tylko
który przyjmie zmiany
przeżyje zawsze.


Oraz:

Tunel bólu

Przyjmij życzliwie swój ból
Idź przez ten tunel
bo na jego końcu przecież zawsze
jest światło


Pamiętaj, że i tobie Ziemię obiecano. Oczekuje tam na ciebie miłość i szczęście. Niezależnie od koloru Twojej skóry, od rasy i bogactwa.
Przydałby się tu wiersz Ziemia Obiecana Aleksandra Rozenfelda, polskiego poety żydowskiego pochodzenia. Nie zamieszczę, bo w jego wierszu jest wyrażenie „gównami”, choć wiersz ciekawy. Poszukajcie, kto wytrzyma nieco skatologii.

Podsumowując, do Ziemi Obiecanej mamy prostą drogę, błogosławieństwo itp.
Przed podróżą rozważcie, że mogą was pobić w drodze patriotyczni fanatycy. Bo szukając jej opuszczasz miejsce urodzenia, zmieniasz ojczyznę i patriota z ciebie jak z koziej… Fuj, znowu brzydkie wyrazy! Antypatrioto, nie będziesz pisał wierszy na wzór Mickiewicza i Słowackiego. A nawet Norwida. Będziesz stąpał boso po łące, będziesz otoczony światłem. Będziesz szczęśliwy na nowej ziemi.



Zofia Prysłopska

Nasze spotkania
spotkanie w Dolnośląskiej Bibliotece Publicznej »
Spotkania 23-04-2018 Redaktor
Muzeum Narodowe »
Spotkania 14-03-2018 Redaktor
XII Karkonoska Integracyjna Wigilia Literacka w Łąkowym Kamieniu u Gerharta Hauptmanna »
Spotkania 07-12-2017 Robert Bogusłowicz
Kartka z kalendarza   sobota 23 czerwca 2018 » 
Imieniny
Wandy, Zenona
Polecamy
34 zwycięzców naszego konkursu!
Komunikat! Zamykamy na czas nieokreślony konkurs "strumieni". Wszystkie wiersze są dostępne w serwisie w zakładce Konkurs. A wszyscy zwycięzcy w linku powyżej.
Lipa Czarnoleska
Stowarzyszenie W Cieniu Lipy Czarnoleskiej
Polecamy książki
Wprowadzenie w chrześcijaństwo»