Miłość jest zdecydowanie przereklamowana
W kwietniu 2017

Mit to pradawna opowieść, której autora nikt nie zna. Uważa się więc rozsądnie, że stworzyła go cała zbiorowość ludzka. Mit ma zwykle formę literacką, a jej opracowaniem i przekazem zajmują się artyści, bo robią to chętnie i profesjonalnie. Jednym z mitów jest wiara w miłość, jej konieczność i ważność w życiu. Mit ten dotyka zwłaszcza młodych ludzi, ale i starsi, jak nie zdążyli zostać cynikami, też mu ulegają.
Byłam kilka dni temu w Operze Wrocławskiej na Cosi fan tutte, po raz trzeci i dopiero teraz zauważyłam, że Lorenzo da Ponte i Mozart kpią z powszechnej i naiwnej wiary w miłość, w imperatyw miłości. Uważają, że jesteśmy nabierani przez przekazy kultury i tradycję.
W materiałach, które są opracowane na potrzeby spektaklu przez Kazimierza Kościukiewicza, czytamy:

„Naiwna, wręcz nieprawdopodobna historyjka posłużyła genialnemu Mozartowi do stworzenia kolejnego arcydzieła - opery buffa Cosí fan tutte, ossia La scuola degli amante (Wszystkie tak czynią, czyli Szkoła kochanków), która stanowi jedno z najbardziej zadziwiających i niejednoznacznych dzieł dramatycznych w twórczości kompozytora. Powstała na zamówienie cesarza Józefa II, napisana w rekordowo krótkim czasie, późną jesienią 1789 roku. Świetnie skonstruowane libretto Lorenza da Ponte, mieniąca się barwami i skrząca się niezwykłym blaskiem muzyka bez jednej zbędnej nuty - nadają tej operze niezwykłą lekkość i wdzięk. Jednocześnie jest ona jakby podszyta drugim dnem, zawiera w sobie elementy parodii i pastiszu, odnoszące się do samego gatunku (mieszając i odwracając elementy buffa i seria), jak i do "prawdy" o życiu i o człowieku, o kobiecie, mężczyźnie, o ich naturze oraz relacjach między nimi.

Zgadzam się ogólnie z tekstem, lecz słowa „naiwna” bym nie użyła, historyjka skrzy cynizmem. Przypomina mi teksty Oscara Wilda. Nasze zachowania są reżyserowane przez mit miłości. Podsumowaniem historyjki i interpretacji mitu w widowisku przez obu twórców (Mozarta i Da Ponte) mogą być aforyzmy Oscara Wilda, na przykład te:

Miłość jest po­dob­na tyl­ko do miłości, nie da się jej porównać z niczym innym.
Ludzie, którzy kochają w życiu tyl­ko raz, to w rzeczy­wis­tości is­to­ty pus­te. To, co uchodzi w ich pojęciu za wier­ność i uczci­wość, jest al­bo siłą przyz­wycza­jenia, al­bo imaginacją.



Byliśmy kilka lat temu z jeleniogórską grupą poetów na widowisku Cosi fan tutte we Wrocławiu, mam nadzieję, że zostały wam dobre wspomnienia.

Wydaliśmy też dwa tomiki o miłości. Jeden z nich to almanach pt. „Zwyczajnie, tylko o miłości”.
Pozwolę sobie zacytować swój własny wiersz z tego tomiku. Nie tylko po kumotersku, ale także bo na temat.

Gdy imię – szkatułki pokrywą,
W jej wnętrzu sens słowa pod kluczem.
Ta jedna, co miłość nazywa,
Najbardziej jest – myślę – zwodniczą!

Ciekawam, co kryje pod wiekiem.
Czy Julię tam znajdę z Romeem?
Lub Boga, co bywał człowiekiem?
Szatana z niewolnic haremem?

A może przyrody rozpustę,
Co malców podrzuca w kapustę?

Cóż, może szkatułka jest pusta?
Jak scheda sprośnego Augusta?


Cynizm i Mozarta, i da Ponte, i Wilda, i wasz, a na końcu i mój to może jeden koniec tego samego kija, z którego drugiej strony jest cynizmu zaprzeczenie?
Zakończę cytatem uroczego cynika Oscara Wilda:

Sceptycyzm jest początkiem wiary.



Zofia Prysłopska

Nasze spotkania
w ODK Jelenia Góra »
Spotkania 20-05-2017 Robert Bogusłowicz
Lubańscy poeci w Jeleniej Górze »
Spotkania 25-03-2017 Robert Bogusłowicz, Krystyna Sławińska
ks. Zygmunt Wachulak 1912 - 1974 »
Spotkania 13-02-2017 Magdalena Szczębara
Kartka z kalendarza   piątek 26 maja 2017 » 
Imieniny
Marianny, Pauliny, Filipa
Polecamy
34 zwycięzców naszego konkursu!
Komunikat! Zamykamy na czas nieokreślony konkurs "strumieni". Wszystkie wiersze są dostępne w serwisie w zakładce Konkurs. A wszyscy zwycięzcy w linku powyżej.
Lipa Czarnoleska
Stowarzyszenie W Cieniu Lipy Czarnoleskiej
Polecamy książki
polecam krótko, ale żarliwie»