Tym razem nic ode mnie
w listopadzie 2020

Julian Tuwim:
Ja zacznę optymistycznie, bo właśnie wypiłem kawusię.

Mój Dzionek

Ledwo słoneczko uderzy
W okno złocistym promykiem,
Budzę się hoży i świeży
Z antypaństwowym okrzykiem.

Zanurzam się aż po uszy
W miłej moralnej zgniliźnie
I najserdeczniej uwłaczam
Bogu, ludzkości, ojczyźnie.

Komunizuję godzinkę,
Zatruwam ducha, a później
Albo szkaluję troszeczkę,
Albo, gdy święto jest, bluźnię

Zaśmiecam język z lubością,
Znieprawiam, do złego kuszę,
Zakusy mam bolszewickie
I sączę jad w młode dusze
.

Tadeusz Kotarbiński:
Ty tak na serio?

Rutynę opanował tak, że dostał dyplom,
Imponuje pewnością, patrz, zmierza ku cyplom,
Choć oceny wypacza, choć wierzy w androny…
Któż to zacz? Arcysztukmistrz! Głupiec wykształcony.

Wisława Szymborska:
Papier wszystko zniesie. Internet jeszcze więcej. Dziennikarskie pisanie jest jak igrzyska dla dziczy. Mój wiersz pt. Dłoń o tym mówi:

Dwadzieścia siedem kości,
trzydzieści pięć mięśni,
około dwóch tysięcy komórek nerwowych
w każdej opuszce naszych pięciu palców.
To zupełnie wystarczy,
żeby napisać „Mein Kampf”
albo „Chatkę Puchatka”.

Julian Tuwim:
A ja mówiłem:

Jak ciasto biorą gazety w palce
I żują, żują na papkę pulchną,
Aż, papierowym wzdęte zakalcem,
Wypchane głowy grubo im puchną.

Horacy:
A mnie ciągle cytują, choć rzadko ze zrozumieniem:

Odi profanum vulgus et arceo
Gardzę pospólstwem i go unikam.

Ernest Bryll
O, nie krzywdź człowieka prostego:

Ten, który…
Ten, który skrzywdził człowieka prostego
Wynajdzie rymopisów, co wszystko wymażą
I historyka w dowodach zręcznego
Który wyrzeźbi dzieje z tak dostojną twarzą
Jak nigdy w dziejach jeszcze nie bywało.
Ten, który zbrodnię czynił – byle wyszedł cało
Znajdzie w ciemności wieków swoją sprawiedliwość
Chociaż siał burze, słodkie zbierze żniwo.
Takie jest doświadczenie. A my byśmy chcieli
Aby się słowa poety lękano
By imperatorowie w pomiętej pościeli
Pocili się, myśleli – co o nich pisano
Takie jest doświadczenie, które zawsze znano
I zawsze przeciw głupi poeci lecieli.

Wisława Szymborska:
Prosty człowiek lubi wierzyć w utopię.

Utopia
Wyspa na której wszystko się wyjaśnia.
Tu można stanąć na gruncie dowodów.
Nie ma dróg innych oprócz drogi dojścia.
Krzaki aż uginają się od odpowiedzi.

Rośnie tu drzewo Słusznego Domysłu
o rozwikłanych wiecznie gałęziach.

Olśniewająco proste drzewo Zrozumienia
przy źródle, co się zwie Ach Więc To Tak.

Im dalej w las, tym szerzej się otwiera
Dolina Oczywistości.

Jeśli jakieś zwątpienie, to wiatr je rozwiewa.

Echo bez wywołania głos zabiera
i wyjaśnia ochoczo tajemnice światów.

W prawo jaskinia, w której leży sens.

W lewo jezioro Głębokiego Przekonania.
Z dna odrywa się prawda i lekko na wierzch wypływa.

Góruje nad doliną Pewność Niewzruszona.
Ze szczytu jej roztacza się Istota Rzeczy.

Mimo powabów wyspa jest bezludna,
a widoczne po brzegach drobne ślady stóp
bez wyjątku zwrócone są w kierunku morza.
Jak gdyby tylko odchodzono stąd
i bezpowrotnie zanurzano się w topieli.

W życiu nie do pojęcia.

Michał Głowiński:
Zamykam dyskusję. Już wasze dzieła analizowałem. Moje zdanie znacie:

„Świat nie zmierza ku lepszemu, pojawiają się figury światowej i polskiej polityki, które budzą strach, a wraz z nimi wraca tamten język. Wydawało mi się, że będę odchodził z lepszego świata. Teraz widzę, że nie ma lepszego świata i nie ma w związku z tym lepszego języka. (…)
Dostosowywanie się do dyktatury, działanie zgodnie z jej regułami, często wbrew ideom i zasadom moralnym, które wyznawało się poprzednio - to jedna z podstawowych spraw w całej twórczości Eugene'a Ionesco.”

Eugene Ionesco:
Jeżeli zostałem wyrwany do tablicy, to polecę wam moją sztukę Nosorożec. A tak kiedyś powiedziałem, dlaczego pokazuję w niej problemy najważniejsze:

„Wielokrotnie w moim życiu zadziwiało mnie to, co można by nazwać prądem opinii, nagłą zmianą, którą on wywołuje, siłą zarażania, mającą charakter istnej epidemii (…)
Ludzie zmieniają swoje poglądy, zmieniają siebie, i gotowi są z całą świadomością zamordować tych, którzy tych poglądów nie podzielają. Za nimi idą inni i tak dalej. Wszystko to dzieje się nie w kategoriach intelektu, ale uczucia, ślepego witalizmu."




Zofia Prysłopska

Kartka z kalendarza   poniedziałek 30 listopada 2020 » 
Imieniny
Maury, Andrzeja, Konstantego
Polecamy
34 zwycięzców naszego konkursu!
Komunikat! Zamykamy na czas nieokreślony konkurs "strumieni". Wszystkie wiersze są dostępne w serwisie w zakładce Konkurs. A wszyscy zwycięzcy w linku powyżej.
Polecamy książki
Na wypadek gdyby był jutro Dzień Matki lub cudzoziemiec lekceważył polszczyznę»