A ja si przyznam. Jestem t ksiazk rozczarowana.Liczyam na wicej Sobieszowa, a nie tylko o jakiej wydumanej bazie (nie ludzi wymarlych)
i Gospodzie nad Wrzoswk.Moe si nie znam.
Ale my tu rozmawiajmy o poezji, a nie o powieci.
Z uznaniem dla Pana Karola Maliszewskiego,
Kos
Aby doda wasny komentarz, musisz si zalogowa »