CZYLI MIASTECZKO W NIEMCZECH
Urzekajce s niemieckie miasta. S naprawd pikne. Jeszcze, jak do tej pory, nie spotkaem brzydkiego. Wadze i mieszkacy dbaj o swoje miejscowoci. Jest czysto, schludnie, kolorowo. Kwietniki, aweczki, fontanny, tablice informacyjne. Wyakcentowane elementy starej architektury. W kadym z nich w rynku punkt informacji turystycznej, gdzie mona otrzyma lub kupi za niewielk kwot map okolicy, widokwki, odznaki i inne pamitki. Kade z tych miast i miasteczek ma swoje niepowtarzalne oblicze. al omin po drodze takie miasteczko. Dlaczego tak jest? Co powoduje, e nie aujemy wizyty w najmarniejszym nawet niemieckim miecie? W wielu z nich tak naprawd nie ma jakich szczeglnych atrakcji. To chyba pewna elegancja i czysto, ktrej nie spotkaem w miastach woskich, francuskich czy belgijskich. Ale ju w Austrii, Danii, Szwecji - tak.
Moe dlatego przybyszowi z Europy rodkowej te miasta wydaj si kwintesencj europejskoci. A moe sprawia to historyczna architektura? Woskie czy chorwackie miasta dawnej Republiki Weneckiej takiego odczucia nie wywouj. A przecie czstokro s znacznie starsze ni miasteczka niemieckie. A moe to kwestia dowiadczenia architektury. Dla mieszkaca Polski, Czech i Wgier gust estetyczny ksztatowa gotyk, potem rodkowoeuropejski barok i wiedeska, praska czy berliska secesja. Na poudniu Europy byo inaczej. Tam raczej nie obdarzano zaufaniem strzelistych symfonii gotyku. Na Pwyspie Apeniskim wci panowa szacunek do bry statycznych: koa i kwadratu (powtarzam za mistrzem Zbigniewem Herbertem). Zdarzay si, owszem, znakomite wyjtki, ktrymi s katedry w Mediolanie i Florencji, ale stabilne, przysadziste ksztaty architektury lepiej trafiay do gustw mieszkacw Italii. Przykadem niech bdzie Bolonia. Stare redniowieczne uniwersyteckie miasto. Katedra w Bolonii wydaje si przysadzista i mao interesujca. Siedzi w rynku jak niezadbana stara handlarka handlujca pietruszk. Jest to pierwsze wraenie, ktre jest tak naprawd zudzeniem. Bo wntrze katedry jest imponujce i zachwycajce. Moe to tak jest z kobietami, ktre nie wygldaj z zewntrz szczeglnie atrakcyjnie. Za to maj pikne wntrze. Moe jednak to porwnanie jest zbyt ryzykowne i lepiej nie brn dalej w komentowaniu tego zestawienia. W kadym razie wntrze boloskiej katedry wiadczy o tym, ze Wosi znali sztuk gotyck, nie bardzo chyba jednak umieli si odnale w tym stylu i z radoci powitali renesans.
W Niemczech - odwrotnie. Nie ma zbyt wielu pamitek po okresie odrodzenia, za to krluje gotyk lub barok. Miasta niezniszczone przez straszliw Wojn Trzydziestoletni zachoway, czasem nawet w znacznym procencie, swoj substancj zabytkow z czasw redniowiecznych. Gotyk tu zreszt krlowa take i pniej, a po czasach triumfu architektury barokowej (Fulda) i klasycystycznej (Weimar), powrci dumnie w XIX wieku jako styl neogotycki. Poudnie Niemiec chtnie widziao u siebie kamienny, piaskowcowy gotyk zwany francuskim, natomiast pnoc czerwienia si budowlami z cegy (ktr do pewnego czasu traktowano z pogard jako budulec, bo przecie to nic innego jak wypalona glina).
Na ziemiach dotknitych Wojn Trzydziestoletni przewaa barok. Zrujnowane obiekty a nawet cae miejscowoci odbudowywano wedug obowizujcych wwczas kanonw architektonicznych. Urokliwe barokowe kamienice i, zwaszcza, przepyszne kocioy i kociki zdobi przestrze wschodnioniemieckich i poudniowoniemieckich miast. Szkoda, e coraz bardziej te witynie pustoszej. Na szczcie dzwoni dzwony z kocielnych wie. Ich dostojny ton uspokaja. Pynie nad polami nad nurtem Menu i Renu, rozlega si na zalesionych grach i w cichych dolinach.
Niemieckie miasteczka nieodmiennie kojarz mi si take z zapachem kawy i wieych bueczek. Tak na pewno pachn niadania w Jugendeherbergen, w ktrych z racji ekonomicznych wielokrotnie nocowaem na niemieckiej ziemi, ale rwnie w ulicznych braseriach, piekarenkach, gdzie zdarzao mi si zjada niedrogi poranny posiek. Kilka rodzajw wdlin, sery rne, jajka, demy i mid oraz czekolada do smarowania i sodycze. To dawao mi ch do wdrowania.
Na rynkach miasteczek parasole przy kawiarniach i restauracyjkach. Kawa, piwo lnice zotym blaskiem w lipcowym socu. Wraenie porzdku i elegancji. Tak wanie jest na prowincji. Bo w duych miastach to odczucie jest sabsze albo nie ma go wcale. To za spraw etnicznych przemian, bo due miasta staj si coraz bardziej multikulturowe. Kwintesencja niemieckoci si oddala, czasem nawet do piesznie i lkliwie. A jest ni nie to, co czsto ze wzgldu na skomplikowan wzajemn histori wydaje si nam, Polakom, jej istot czyli wojny, ekspansjonizm, agresywna zaborczo, ale mieszczaski porzdek, stabilno, troch moe po protestancku oscha. Cho przecie Niemcy to nie tylko protestanci. No wanie, ten mieszczaski etos jest jako narodowi niemieckiemu bliski. Oszczdno, gospodarno, porzdek, czysto. Mieszkacy niemieckich miasteczek od pokole byli wychowani w duchu poszanowania porzdku. Std wiedzieli, e otoczenie za oknem powinno by pikne i zadbane. Bo ono wiadczy przecie o gospodarzu. Dlatego fontanna w ryneczku, kwiaty, kolorowe kamieniczki. aweczki, by usi i porozmawia.
Za niemieckim miasteczkiem dzikie i nieujarzmione gry albo agodne wzgrza z falujcym zboem, czasem strome klify. Ale miasteczko czy miasto dawao poczucie niezmiennoci, trwania porzdku, istnienia trwaych zasad, ktre pozwalay sensownie i godnie y. Wiee kocikw i kociow, ktrych sylwetki odbijaj si w rzecznych falach Renu, Haweli czy Izary, dwikiem swoich dzwonw w niedzielny poranek przypominay o porzdku wiecznym w codziennej krztaninie. W ktrej nigdy nie powinno zabrakn miejsca na pikno.
Komentarze uytkownikw
Na razie brak komentarzy na ten temat...Aby doda wasny komentarz, musisz si zalogowa »