Strona Gwna > Proza > Boydar, powie w odcinkach
22.03.2026 Bronisaw Wypych

Boydar, powie w odcinkach

polecamy blog autora: http://echalipyczarnoleskiej.blogspot.com/p/poezja.html

Pani Helena bya cudown gospodyni. Nie, eby Boydar nie ceni wysikw kulinarnych Barbary, zna jej osignicia, kuchnie teciowej te szanowa, po prostu lubi zmiany. Prawdopodobnie byy to ostatki szalestwa, na jakie sobie pozwolia, bo obiecaa, e po powrocie ma ze szpitala bdzie gotowaa tylko nisko kaloryczne potrawy, co jej te wyjdzie na zdrowie. O sutych schabowych z kapust i ciastach wasnego wypieku mona wic zapomnie. Biedny komendant.

Po barszczu ukraiskim, woowinie w pieczarkach, ziemniakach z koperkiem i saacie Boydar z Dominikiem analizowali pi filmw przegryzajc sernikiem, popijajc kaw.

- Co pan o tym myli?- spyta Dominik.

Boydar poczu si stary i pusty, a mia tu robi za mdrca. Bo o to, przychodzi do niego, jak do rda wiedzy, mody wilczek, jeszcze naiwny, jeszcze z pazurem, jeszcze z buaw, a on widzi w nim siebie sprzed dwudziestu lat. Cen za tamte lata, jest samotno i kilku przyjaci, ktrych mona policzy na palcach jednej rki.

- I co pan widzi? – ponowi niecierpliwie pytanie.

Nic nie widz, nic nie myl, nic nie sysz. Niech si morduj.

- Zacznijmy od jajka, radzi Horacy – i naoy sobie na talerz du porcj sernika.

Kady sernik smakuje inaczej. Czy to w sklepie, czy zrobiony samemu, u kadej gospodyni te smakuje inaczej. Inaczej smakuje, gdy si je na godnego, czy po obiedzie, rano czy wieczorem.

Dominik wczy film nagrany przez kamer ochrony hipermarketu. Jest pitek, godzina 1,05. Na czarnobiaym nagraniu sabej jakoci, wida kogo w dresie, z gboko nacignitym na gow w kapturem, kto w wietle reflektorw powoli zblia si do pamitnej ciany. O 1, 08 obraz nagle zaczyna niey, i po kilku minutach znowu pokazuje cian, tym razem bez owego przechodnia.

- Kierownik ochrony wytumaczy to awari kamery, poniewa obraz si poprawi a alarm si nie wczy, nie powiadomili nikogo. Nasz technik twierdzi, e kto zrobi to celowo. Dyduch przycinity, przyzna si do namalowania konturw, ale absolutnie zaprzecza, jakoby mia wsplnika w hipermarkecie. Najpierw zamierza pomalowa farb samochd Makucha, ale rozmyli si i namalowa obraz Matki Boskiej.

- A jaki by powd jego twrczoci?

- „Walka z ukadem” – zacytowa sowa – Zosta zwolniony, bo domaga si zapaty za nadgodziny i przestrzeganie warunkw pracy. Wtedy te sprowadzi telewizj z Warszawy, eby pokaza, e jest dyskryminowany. Kiedy za drugim razem prbowa demonstrowa pod hipermarketem stra miejska usuna go si. Dlatego teraz postanowi wzmocni efekt.

- Co wida.

Boydar zmieni pyt CD w odtwarzaczu. By to reporta, ktry telewizja regionalna puszczaa ostatnio do czsto, ale Boydar nie mia nigdy czasu go obejrze, bo zajmoway go ziemskie sprawy. Najpierw kamera pokazaa klczcych i modlcych si ludzi, potem najazd na szyb i zblienie. Pod tym ktem kontury obrazu wyoniy znany wizerunek Matki Boskiej Czstochowskiej. Nastpnie dziennikarka przeprowadzia wywiad ze starszymi ludmi, wiadomo jedni byli za, drudzy przeciw. Z tym, e jak policzy, tych drugich bya przewaga, co pozwala przypuszcza o intencjach reportau. Przy wejciu do hipermarketu, mody chopak wznosi transparent z napisem „Hipermarket kamie“. Potem rozmowa z Dyduchem, ktry wyjania, e zosta wyrzucony z pracy w hipermarkecie, za to e domaga si tylko zapaty za nadgodziny i przestrzeganie kodeksu pracy przez pracodawc.

- Ludzie syszeli jak krzycza, e zabije Malucha – informowa Dominik o zebranych faktach w ledztwie.

- W reportau tego nie ma. I wtpi eby tak byo, Dyduch mwi oglnie o hipermarkecie, nie robi osobistych wycieczek w stron kierownika. Ludzie, co innego syszeli, co innego mwi. Wmwili sobie, e zabije kierownika hipermarketu, po fakcie, albo kto im tak zasugerowa. Nie jest to odkrycie Ameryki.

Nastpna pyta CD, bya znowu nagraniem z kamery ochrony hipermarketu. Jako saba, sobota, godzina 20, 05, reflektory owietlaj parking. Do stojcego maego fiata podchodzi Makuch. Za nim poda, kto w dresie, z nacignitym na gow kapturem, z pod ktrego wida czapk bejsbolow. Gdy Makuch pochyla si i prbuje woy kluczyk do samochodu, napastnik chwyta go za gardo i z duym rozmachem wbija mu n w serce.

- Stoi tyem do kamery, nie mona dojrze twarzy, wiedzia, jak s ustawione kamery, dodatkowo ukry twarz pod czapk. Morderca mia gumowe rkawiczki. – Dominik wypi kolejn filiank kawy i nala z dzbanka nastpn. - Trzeba mie cholern si i determinacj, eby z takim impetem przebi ubranie i serce.

- Albo dobry n - woy do DVD ostatni pyt.

Krtkie nagranie z godziny dwudziestej, na ktrym wida klczcych ludzi i mczyzn odchodzcego z transparentem.

- Zamierza co zje w barze szybkiej obsugi w CPN-nie. Poszed na skrty, za hipermarketem jest wska uliczka. Twierdzi, e tam zosta napadnity i uderzony w gow, przytomnoci nie straci, ale go zamroczyo. Obsug poprosi, eby zadzwonili po karetk.

Nagranie z kamery CPN. Jest godzina 20,18. Jako znowu saba. Kto z transparentem idzie chwiejnym krokiem w stron stacji benzynowej. Wchodzi do rodka, po chwili podjeda radiowz.

- Obsuga stacja wezwaa policj, gdy zobaczyli Dyducha we krwi. Pakosz twierdzi, e to najprostsza sprawa, nad jak pracowa. Wszystko zostao udokumentowane; uszkodzenie mienia, morderstwo, ucieczka mordercy z miejsca zbrodni.

- Prokurator nie mia adnych wtpliwoci?

- Nasz pan prokurator jest w cisej przyjani z radnym Czarnym.

- Co to znaczy w cisej przyjani?

- To znaczy tak, jak znaczy. Czarny rozmawia z teciem w szpitalu i tak mu podnis cinienie, e lekarze zostawili go jeszcze na dwa dni. Chodzio oto, aby na komendzie zaprzesta ju dalszego drenia wtku hipermarketu, bo szyba zostaa wymieniona i sprawca si przyzna. Jego zastpca prowadzi normalne dochodzenie w sprawie uszkodzenia mienia i przepytywa wiadkw. Znalaz si taki, ktry widzia bjk. Gdy spytaem Pakosza, czy te przesucha tych wiadkw? Wciek si. Powiedzia, e dziaa zgodnie z prawem i papiery odda ju prokuraturze.

- Dobrze, twoim pytaniem jest? – uci przydugi wywd Dominika.

- W jaki sposb n znalaz si w domu Dyducha? Jak to moliwe, e Dyduch, ktrego wida na wszystkich nagraniach z udokumentowanym czasem, moe zabi o 20, 05, zdy do domu oddalonego o 10 minut samochodem, wrci, i zosta nagranym o 20,18.

- A w midzy czasie, da si pobi.

- A samochodu nie ma. Jak mona by w dwch miejscach rwnoczenie?

- Chyba, e kogo poprosi, eby odnis n do domu.

- To gupie – Dominik wypi jednym haustem kaw.

- Tak jak uzasadnienie prokuratora? – Boydar obawia si, e zi komendanta zamieni si niedugo w zombie – Zgd si, e sam go podrzuci i bdziesz mia spokj.

- Przecie obali to kady sd.

O boska naiwnoci, pomyla Boydar, jeste wci jeszcze dziewic.

- Sd pierwszej instancji moe go skaza, jeeli wemie adwokata z urzdu. Sd drugiej instancji moe go uniewinni, ale Dyduch bdzie potrzebowa dobrego adwokata i… - czeka na kontynuacj, co znaczyoby, e Dominik poda jego ladem, ale ten milcza, wic sam dokoczy - duo pienidzy, a tych z pewnoci nie ma. Jeeli nie znajdziesz jakiego dowodu uniewinniajcego, to pjdzie siedzie, jak nic.

Boydar naoy sobie kolejn porcj sernika, jeeli zjem trzeci, to koniecznie bd musia pobiega, ale jeeli zjem czwarty nie bd mg si ruszy. Zapa si na tym, e uporczywie przyglda si Dominikowi. Zdarzyo mu si to pierwszy raz w yciu, kiedy zazdroci czego mczynie. Boe, jak mona tak wyglda; blondyn, niebieskie oczy, dugie rzsy, rysy greckie. Tu jednak nastpia miana; na tym obrazie niewinnoci Boydar dostrzeg rys: upr i stanowczo. Dawa mu kilka lat, eby twarz anioa zhardziaa. Dominik spuci oczy i zaczerwieni si.

- Patrzy pan na mnie jak mj te. Czy to moja wina, e tak wygldam?

Boydarowi nagle przypomniay si sowa Barbary. Nigdy bym nie pomylaa, e jest tak podobny do kobiety.

- Komendant jest z ciebie dumny, ale ci nie ufa. Obawia si e Zyta przy tobie bdzie nieszczliwa, wci powtarza, kto ma tak niewinn gb, to czy bdzie wierny? Nie wpadaj w kompleksy. Pu raz jeszcze drug pyt. Z nagraniem z telewizji, ale bez dwiku.

Po skoczonym wywiadzie nastpio cicie, i z planu oglnego pokazujcego wejcie do hipermarketu, klczcych i modlcych si ludzi, kamerzysta zrobi zblienie drzwi i pokaza kilka wchodzcych osb. Za ich plecami migna twarz dziewczyny.

- Zatrzymaj, cofnij. Wiesz, kto to jest? – gdy Dominik zaprzeczy, kontynuowa, - bo nie jeste z Kunicy, to siostra Jasiskiego, Katarzyna. Pracowaa kiedy w Hipermarkecie. Ciekawe, gdzie przebywaa przez ostatnie miesice, skoro nawet Barbara jej nie wykrya? Przepytaj pracownice i dowiedz si, ktra z nich zoya zawiadomienie na policji, a pniej je wycofaa.

- Ju to zrobiem, adnego doniesienia nie byo. Od zastpcy komendanta wiem, e nigdy nie zgoszono takiego wypadku. Takie sprawy s rozpoznawane z urzdu. I trudno je wyciszy.

- To jest jedna niewielu tajemnic twojego tecia, o ktre w tej chwili nie naley go pyta, jeli nie chcesz przenie go na ono Abrahama.

Przejrzeli w ciszy ponownie pi filmw, Boydar zjad po kawaku sernika, Dominik wypi kolejn kaw.

- Morderca bardzo ryzykowa pod hipermarketem – opar si plecami o fotel i pociera ze zmczenia oczy.

- Czyli? – Boydar zawiesi gos i czeka a Dominik wysnuje wnioski. Procesy mylowe modego detektywa byy spowolnione, - chcia, eby go zapamitano w tym dresie, w ktrym widziano przez cay dzie Dyducha.

- Zyta mi taki kupia kilka tygodni temu. I wszystkie rozmiary w tym samym kolorze. Obd. Poowa miasta to nosi.

Zbliaa si noc, cicha, gwiadzista i ciepa. Bdzie cika, pomyla Boydar, obarstwo to grzech, pracoholizm to grzech, morderstwo to grzech. Umiar w czynach. Ale tego ani ja, ani Dominik nie potrafi.

- Gdzie znalelicie n? – zapyta i rozpi niezauwaalnie pasek u spodni.

- Lea pod zlewem. adnych odciskw palcw, adnego obcego DNA, tylko krew Makucha.

- A co z kluczami od jego mieszkania?

- Brak kluczy zauway dopiero na komendzie. Twierdzi, e mu skradziono.

- Mieszka sam?

- Z matk, ktra tego wieczoru modlia si pod hipermarketem. Jest kawalerem.

- Odpowiedziae sobie, dlaczego morderca napada na Dyducha?

- Bo chce mu podrzuci n i na niego skierowa podejrzenie. A moe chcia, eby na nou byy jego odciski palcw, ale si nieudao.

- A ja myl, e tutaj nasz morderca przedobrzy.

Rozdzia 1 - kliknij!

Rozdzia 2 - kliknij!

Rozdzia 3 - kliknij!

Rozdzia 4 - kliknij!

Rozdzia 5 - kliknij!

Rozdzia 6 - kliknij!

* Drukuj   * Wylij znajomym   * Napisz do nas   * Facebook   * Twitter

Komentarze uytkownikw

Na razie brak komentarzy na ten temat...

Aby doda wasny komentarz, musisz si zalogowa »



Kartka z kalendarza   roda 30 grudnia 2020 » 
Imieniny
Irmy, Eugeniusza, Rainera
Polecamy
34 zwycizcw naszego konkursu!
Komunikat! Zamykamy na czas nieokrelony konkurs "strumieni". Wszystkie wiersze s dostpne w serwisie w zakadce Konkurs. A wszyscy zwycizcy w linku powyej.