Przykazania dla pocztkujcych poetw
1. yjemy w specyficznych, rozpdzonych czasach. yjemy bardzo szybko, ale to nie znaczy, e yjemy dobrze. Ten popiech wkrada si take do poezji/twrczoci/. Mody czowiek chciaby jak najprdzej zaistnie, pokaza si wiatu. Dlatego marzy o tym, aby jak najprdzej wydrukowa pierwszy wiersz, pierwsz ksik. A to nie jest wcale dobre, gdy kady owoc musi dojrze. Zerwanie pka powoduje, e nie rozwinie si owoc.
Lepiej poczeka z wydrukowaniem pierwszego wiersza, pierwszego poetyckiego tomiku, aby kiedy nie aowa, aby nie wstydzi si tego, co nie jest w peni uksztatowane, dojrzae, pikne.
2. Aby uksztatowa swj warsztat poetycki, swj osobisty jzyk, warto, a nawet trzeba pozna warsztat innych twrcw, ich dorobek. S tacy, ktrzy czytaj tylko swoje wiersze, bo uwaaj, e inni nie maj nic ciekawego do powiedzenia, e tylko oni „posiadaj” prawd. Zatem nic dziwnego, e potem sami dowiadcz identycznych postaw ze strony innych ludzi/czytelnikw czy twrcw/. Jestemy bogaci bogactwem tych, ktrych spotykamy, ktrych naczytujemy. Dobrze, gdy poeta, zwaszcza mody, pocztkujcy, signie po dorobek wielkich, uznanych twrcw. Bo im lepszy nauczyciel, tym wspanialszy bdzie jego ucze.
3.
wiat buduj ludzie: swoimi talentami, swoj wraliwoci. Oczekujemy solidnoci i fachowoci od lekarzy, murarzy, kierowcw...Trzeba tej solidnoci da take od poetw. To oni swoimi sowami buduj ludzkie dusze, ludzk wraliwo, a od tego zaczyna si materialne budowanie wiata.
4. Cywilizacja, jak tworzymy, „produkuje” miliony ton mieci. Te mieci mona spotka wszdzie: na ulicy, na klatkach schodowych, w lesie...Poeta nie moe by tym, ktry zamieca Ziemi. W niektrych rodowiskach modne s wulgaryzmy. To znak „postpowoci”, „nowoczesnoci”.
Poeta ma by czowiekiem salonw, a nie rynsztoka, dlatego nie moe zadziwia, szokowa, zwraca na siebie uwagi tym, co mae, niegodne czowieka. Bo sowo: Czowiek ma brzmie dumnie.
5. Bycie poet jest wybraniem, wyrnieniem, zobowizaniem.
Musisz wiedzie, co chcesz powiedzie ludziom, co chcesz powiedzie wiatu. Musisz wiedzie, jaka jest twoja prawda. Bo tylko ty moesz t prawd wypowiedzie.
6.
Poeta jest czci Historii. Poeta ma by czci krwiobiegu wiata. Poeta nie moe by egoist pielgnujcym swj „wity” spokj, mae, jednoosobowe szczcie. Poeta ma by zaangaowany, zatroskany o innych. Tylko wtedy ludzie, ktrzy dowiadcz tego zatroskania, uznaj jego poezj jako swoj, bo odnajd w niej siebie, swoje ycie.
7. W muzeum waniejsze s obrazy, a nie ramy, nawet te najbardziej zabytkowe, wartociowe. Rama bez obrazu jest niewiele warta. Wiersz nie moe by ram bez obrazu.
Czytelnik musi poczu, e poeta powiedzia to, co on sam ju wczeniej przey. W wierszu ludzie musz odnajdywa prawdziwe, a nie wydumane, ycie.
8.
Nie ilo sw decyduje o wartoci wiersza. Moe waniejsze jest to, co poeta pisze midzy sowami. W niedomwieniach, w niedopowiedzeniach take moe zmieci si prawda. Dzisiaj ludzie skar si na brak czasu, dlatego odrzuc teksty, ktre s zbyt dugie, przegadane, a wic nudne i nieprawdziwe. Krtki wiersz o wiele atwiej wejdzie w pami, o wiele mocniej przemwi. Tylko krtkiego wiersza suchacz wysucha do koca.
9.
Kiedy ludzie zobacz t pych u poety, kiedy jej „dotkn”, wtedy odrzuc jego poezj. Bo czytelnicy szukaj w poecie nie tylko poety, ale przede wszystkim czowieka. Dobrze, gdy poeta potrafi cieszy si sukcesami innych poetw. Bo poezja nie moe by rywalizacj, „wykaczaniem przeciwnika”. Poezja to budowanie wsplnego gmachu wiata.
10.
Poezja rodzi si w yciu, rodzi si w konkretnym miejscu i czasie, w konkretnym czowieczestwie. Im wspanialsze czowieczestwo zbuduje poeta, tym wspanialsze bd jego wiersze. Trzeba rzuca dobre ziarno, aby mie dobre plony.