Rzym polskim pirem opisany

Redaktor, 14-12-2025

wcale nie bdzie nudne

Stskniona za podrami, zwaszcza za miym mi Rzymem, czytam, czytam i czytam.
Oto do ciekawa lektura, ksika z mojej pki, opracowana starannie przez Jana Okonia, tak jak to si robio jeszcze w ubiegym wieku.
Wydawca na okadce, by nas zachci do czytania, pisze:


„Ksika jest pierwsz u nas antologi, ktra obejmuje wypowiedzi ludzi pira o Rzymie: poetw, pisarzy, wdrowcw, ludzi nauki. Czasowo obejmuje pi wiekw spotka polskich z Wielkim Miastem, od Jana Kochanowskiego, poprzez Stanisawa Staszica, wielkich romantykw, Jzefa Ignacego Kraszewskiego,poetw Modej Polski, a do pisarzy XX wieku (Leopold Staff, Jarosaw Iwaszkiewicz, Gustaw Morcinek i inni), jak te wielkich wspczesnych (Czesaw Miosz, Wisawa Szymborska, Karol Wojtya). Siedemdziesiciu w sumie autorw wprowadza nas w zaczarowany krg Wiecznego Miasta, w jego zauki i ruiny, ulice i place, pomniki i muzea.”




Jest to nad wyraz ciekawa lektura. Ot kwiat literatury polskiej pojecha do Rzymu (na szczcie nie jednoczenie) i nie mg nie napisa o Rzymie, gdy takie jest oczekiwanie czytelnika, a nastpnie, jak przypuszczali autorzy, historykw literatury. Trudno pokaza wszystkie ciekawe teksty, wybior wic te, ktre wpady mi w oko.

Najpierw Kochanowski. Patron Strumieni.
I pierwszy w antologii, a fraszka O Rzymie pierwszym tekstem po wstpnym:

Jako wszytki narody Rzymowi suyy,
Pki mu dostawao i szczcia, i siy,
Take te, skoro mu si powina noga,
Ze wszytkiego na wiata uderzya trwoga.
Fortunniejszy by jzyk, bo ten i dzi miy:
Tak zawdy trwalszy owoc dowcipu ni siy.
(fraszka II, 95)


Teksty s uoone chronologicznie, nie alfabetycznie, wic i ja je cytuj w takiej kolejnoci. Norwid:
Zarysy z Rzymu, Pisaem w Rzymie, 28 grudnia 1848 roku.
Nie znalazam nigdzie w Internecie tego tekstu, a nie chce mi si przepisywa, wic zaczam zdjcie z urywkiem. Polecam. Zawiera si w nim np. zdefiniowanie Narodowoci:

„N a r o d o w o  , na przykad, to zadanie tak wielkie (…)staje dzisiaj pomidzy Ludami, ktre, e tak powiem, z narodowoci swojej ju wyszy na oglniejsze pole (…). Nie Rzym przez Rzymian postawiony, ale Rzymianie przez Rzym z rnych zbudowani s plemion.(…)”

Miniaturka


Poza omawian lektur: Bronisaw Biliski pisa:
„Wyliczano cile, ile razy Norwid by w Rzymie, i z pewnoci ta rachunkowo jest dokadna, ale nieprawdziwa, bo Norwid […] jest w Rzymie zawsze i myl o Rzymie towarzyszy mu wszdzie. Jest z nim i w Paryu, i w Londynie, i wdruje razem z nim za Ocean […] .
Norwid z Rzymu nigdy nie wyjecha, opuci go tylko fizycznie ciaem, duchem w nim pozosta na zawsze.”

Oraz, te poza t antologi co Norwida:


Nard mi aden nie zbawi ni stworzy;
Wieczno pamitam przed wiekiem;
Klucz Dawidowy usta mi otworzy,
Rzym nazwa czekiem. (PWsz IX, 336


A teraz Maria Konopnicka. Mnie bawio to, e opisywaa Rzym takim samym stylem jak Co sonko widziao czy Miosierdzie gminy. Oto dowd;

Rafael, Sistina
(…)
- A po c tak pieszysz,
Krlowo ty raju?
- Bo pacz sowiki
Po nocach mi w gaju!…
- A po c ty rzucasz
Niebieskie te wrota?
- Bo skary si noc
Ta ziemia-sierota!…

— A po c tak patrzysz
W bolesnej zadumie?
— Bo jki tam lec
W wichrowym puszcz szumie!
— A po c ty niesiesz
Dziecitko to boe?
— Bo groby woaj
O ywot, o zorz!
(…)
(Ciekawe, czy kto policzy, ile razy zrymowaa boe i zorze?)

I mj wybrany, najbliszy mi wiersz z tego tomu, autorem jest Jarosaw Iwaszkiewicz. Nie banalizuje Rzymu:
(bez tytuu)
Qo[o] pinus ingens albaque populus…
Horacy
Dlaczego bujna pinia i biaa topola… (oda II,3)

Pinie, cry Rzymu,
spkane pnie, lustra czasu,
wiedmy, co siedz
po wzgrzach
i wiedz.

Czasem co powiedz. Powiedziay,
e pikna pogoda, e niebo niebieskie
ludzie szczliwi
i e pociecha mieszka w piknie.

Pies, ktrego hycel zapa na lasso
na najpikniejszym placu wiata
i ktry tak strasznie zaskomla
egnajc si z yciem.

ani dziewczynka moe szecioletnia,
ktra tak bardzo nad psem pakaa,
nie wiedzieli, co to jest pikno,
i pinie im nie powiedziay.

I mnie te nie powiedziay,
dlaczego wiat jest taki straszny.

Co ciekawego i krtkiego do przepisywania:
Janusz Stanisaw Pasierb

Koloseum

ile oczodow
w tej potwornej czaszce

4.01.85

Dla mionikw poezji Karola Wojtyy, wczam uprzejmie:

Pasterze i rda

(Bazylika w. Piotra jesieni 1962: 11 X - 8 XII)

ciana

Widz prost cian, a raczej ciany fragment:
biegn paskie pilastry po obu stronach konch,
w ktrych postaci witych zatrzymane w swym biegu
pragn przekaza jednym ruchem
jaki olbrzymi Ruch, ktry w nas ludzi przenika
                            z otwartych ksig.
I nie ci tej cianie sklepienia,
nie ci ludzie ywi, ktrzy mieszkaj daleko
                        w izdebkach zmczonych serc,
nie ciy nawet ta przepa, ktr teraz otacza si ziemia
- dopki czowiek po to si rodzi, by jako niemowl
                               matczyn ssa pier.



Rzym polskim pirem opisany
antologia

opracowa Jan Oko Wydawnictwo Zakonu Pijarw Krakw 1997
Dedykowane Ojcu witemu Janowi Pawowi II


Adres artykuu: http://www.strumienie.eu/article/rzym-polskim-piorem-opisany-1358.html
Copyright © 2006-2015 by Zofia Pryslopska