Iza Rochnowska w wierszach nadesanych

Iza Rochnowska, 29-05-2026

dzikujemy

———————————————————————-

Andersowiec



Usiad w pubie, zamwi piwo.
codzienny popoudniowy rytua.
Dzi bogatszy - pije nastpny kufel
i pojawiaj si obrazy z przeszoci.
Najpierw ziemia ojczysta
wie nad Prypeci, lasy, bagna.
Aleksander umiecha si do wspomnie.
Straca niechccy popielniczk ze stou.
Huk przypomina mu noc
kiedy omotem wyrwano rodzin ze snu.
Transport na pnoc
Archangielsk, mrz, gd. tyfus.
Upimtroch piwa. Weselej
Przymykajc oczy zobaczy
jak brnie przez niegi do Andersa.
Nadzieja dodaje si.
Jest w Uzbekistanie,
potem iraski szpital. Palestyna.
Front
Ostatnie piwo i najstraszniejsze obrazy.
Monte Cassino, trupy, tysice trupw,
aamputacja w namiocie lewej rki.
Kufel pusty.
Myli goni rozpaczliwie,
Wraca nie wraca?
Nie wracaj pisze matka.
Aleksander wie dlaczego.
Zosta na obcej ziemi.
Nostalgi  topi w angielskim piwie.


Adres artykuu: http://www.strumienie.eu/article/iza-rochnowska-w-wierszach-nadeslanych-1276.html
Copyright © 2006-2015 by Zofia Pryslopska