Czarnobyl w hołdzie Achmatowej

Redaktor, 28-07-2020

Polecam i książki (Achmatowa) i film

Miałam straszny sen. No,no, babci się śniło… Proszę o spokój. Śniło mi się, że żyjemy w epoce jedynowładztwa, że w cieniu ulicy czają się muskularni niewolnicy wodza. Że odbiera się nam dobytek, dzieci też, gdy zaistnieje obawa, że je źle wychowamy lub - jak mi się przyśniło - komuś bezdzietnemu z obozu władzy podoba się moje maleństwo. Paszporty nasze trzymają na policji. Że wszyscy się przyzwyczailiśmy, że się czaimy, jesteśmy na zawsze zmienieni jak Mandelsztam i Achmatowa. Na te sny pewnie miała wpływ nie tylko sytuacja polityczna w Polsce, ale i obejrzany serial Czarnobyl vel Czernobyl.

Mam ten film w głowie. Przerażający, nie tylko z powodu awarii w elektrowni atomowej. Przerażający, bo pokazuje dość dobrze atmosferę w państwie totalitarnym, czyli państwie którym rządzi jeden gensek, ma dookoła obóz rządzących z jego nadania, wykonawców jego rozkazów. Prawo nie działa, przecież przeszkadzałoby. Ten brytyjsko-amerykański serial zdobył już sławę i bardzo dobre opinie. Podobno wskazuje się go jako najlepszy serial wszechczasów. Wprawdzie rosyjscy komuniści zarzucają mu nieścisłości, na przykład dzieci pokazane w migawkach noszą mundurki letnie a nie szkolne używane zimą, itd. Świetna rola Legasowa, którego gra J. Harris. Profesor, pozytywna postać, który się przeciwstawił reżimowi, wygrał ale zapłacił cenę życia.
Moim zdaniem niezbyt udana jest rola Ulany Homiuk, która jest bardzo amerykańska, przypomina mi jedną panią detektyw z amerykańskiego filmu. Ale to osoba fikcyjna, wymyślili ją scenarzyści jako uosobienie grupy sowieckich naukowców wspierających Legasowa. Jej zachowanie jest zbyt amerykańskie. Na przykład wykrzykuje na korytarzu w szpitalu rządowym, że pójdzie z tym (zgodnie z akcją) na skargę do prasy. Prasy!!! Im (Amerykanom i Anglikom) tak głęboko siedzi w duszach wolna prasa, że nie mają pojęcia że prawdziwa Homiuk miałaby równie głęboko w duszy, że prasa jest tylko rządowa i nigdy by się do niej nie odwoływała. Bo to byłoby jak pisanie donosu na siebie.
Emily Watson.

Obejrzyjcie, z wyjątkiem Homiuk wszyscy zachowują się jak przystało na człowieka sowieckiego. To podporządkowanie, to kombinowanie, ten strach wyglądający z każdego kąta. I podziękowania suwerena, bo bez Stalina przecież nie mieliby nic. To ich dobroczyńca.
Znałam starszą panią, która wróciła z obozu karnego na Syberii, córka zabrała ją do Polski a staruszka i tak kochała Stalina.
Jak łatwo się znaleźć w takiej sytuacji. Uważacie, że wielki naród rosyjski nie miał wybitnych jednostek? Że nie kochał wolności? Że nie miał inteligencji? A Achmatowa i inni? Że u nas to nie jest możliwe?

Można sobie już kupić ten serial na DVD lub obejrzeć na tych powszechnie dostępnych platformach telewizji cyfrowej


Adres artykułu: http://www.strumienie.eu/article/czarnobyl-w-holdzie-achmatowej-1350.html
Copyright © 2006-2015 by Zofia Pryslopska