Wrocławski manieryzm i trochę o książkach

Redaktor, 14-03-2018

Muzeum Narodowe

Z okazji 70-lecia Muzeum Narodowego we Wrocławiu dyrektor Piotr Oszczanowski i jego współpracownicy przygotowali wystawę „Manieryzm wrocławski”. Manieryzm średnio mnie zajmował, ale słyszałam dobre opinie o przygotowanej wystawie. Sprawdziłam. Wystawa jest interesująca, eksponatów jest dość dużo, zwiezione zostały z całej Polski ale i z Niemiec. Pokazywane dzieła powstały około 1600 roku i na początku następnego stulecia. Wrocław, a właściwie Breslau, był wtedy w rozkwicie. Bogactwo mieszczan sprzyjało w ówczesnych czasach rozwojowi kultury i sztuki. W Breslau znalazły się rzeźby i malowidła czołowych europejskich artystów.

Dobrze, że wiele z ich prac się ostało w naszym kraju, dobrze, że możemy też patrzeć na nie apolitycznie. Ja obejrzałam z zadowoleniem. Mam słabość do iluminacji i miniatur średniowiecznych. Manierystyczne iluminacje* ucieszyły mnie bardzo, gdy zobaczyłam je w Muzeum. Polecam.
Muzeum poleca natomiast jako najcenniejsze dzieła, dotychczas nie eksponowane, te pochodzące z Żórawiny z kościoła św.Trójcy.

Dostajemy sporo informacji towarzyszących wystawie, ale nie mogłam się zorientować, jak nazywała się w XVII wieku Żórawina, gdy nawet po II wojnie światowej najpierw nosiła nazwę Żurawina, potem zmienioną na Żórawina. Wydaje mi się, że niezręcznie brzmi ta Żórawina, gdy mowa o czasach, w których pozostale nazwy miejscowości na Dolnym Śląsku były niemieckojęzyczne. I prezentowani artyści też mają niemieckie (najczęściej) nazwiska.

Polecam jeszcze to, co zapowiedziane jest w ulotce:
- oprowadzanie kuratorskie przez dyr. Oszczanowskiego w dniu 7 kwietnia br. o godzinie 11.00,
- wyklady w dniach 28 kwietnia, 5 maja i 13 maja, wszystkie o 13.30.

Zamieszczone tu ilustracje są dobrane subiektywnie, na wystawie jest mnóstwo obrazów i rzeźb.

Muzeum jest obecnie otwarte tylko do godziny 16.00. To już nie te czasy, kiedy można było wpadać do Muzeum Narodowego po szkole, po uczelni, po pracy. Być może jest to sprawa pieniędzy, ale poranne godziny są dobre tylko dla pracowników i dla emerytów.



Adres artykułu: http://www.strumienie.eu/article/wroclawskie-wystawy-troche-jest-i-o-1312.html
Copyright © 2006-2015 by Zofia Pryslopska